Sonia i Konrad
BLOG - WYBRANY ARTYKUŁ:

2010-11-08
Niedługo już sala...

Zapomniałam dodać w poprzednim postcie, że Nasze mamy lecą w ten piątek by zabukować nam salę, gdyż mieszkamy zagranicą. I wszyscy musimy się zgrać z tym całym załatwianiem i urlopami. Musimy sobie radzić jakoś, gdyż wiadomo, że urlopy i przerwy na collegu i uczelni trzeba jakoś pogodzić.

Będą nas informować codziennie jak się sprawy toczą. Najgorsze jest to, iż wyczytałam na forach, że dom weselny na który się zdecydowaliśmy nie cieszy się najlepszymi opniami. Wiadomo, że nie wszystkim można dogodzić, ale więcej negatywnych opini niż pozytywnych to nie jest dobry znak jak dla mnie. Także bedziemy musieli przez telefon uzgodnić wszystkie detale i zdecydować które z pozostałych sal wybrać.




Ten wpis nie ma jeszcze komentarzy.
BądĽ pierwszy - podziel się swoją opinią z innymi!





Adres e-mail nie zostanie wyświetlony na stronie,
służy jedynie możliwości potwierdzenia komentarza przez administratora strony.








  NASZA GALERIA:

Konrad i Sonia
Konrad i Sonia